Uzdrowisko Krynica-Żegiestów
Od blisko dwóch stuleci wydobywamy, badamy i udostępniamy jedne z najlepszych wód mineralnych w Europie. Kiedyś można je było wypić wyłącznie w Krynicy. Dziś trafiają pod każdy adres w Polsce – wszędzie tam, gdzie zechcecie rozkoszować się tą samą formą i składem, który lekarze i kuracjusze cenią od pokoleń.

Woda znana od wieków
Lokalna legenda mówi o rycerzu z Muszyny, który wrócił do zdrowia po obmyciu ran wodą ze Zdroju Głównego. Łatwo zrozumieć, skąd wzięła się ta opowieść. Krynickie źródła pod względem składu, właściwości i różnorodności należą do najcenniejszych w Europie. Wody kwasowęglowe i szczawy alkaliczno-słone, bogate w wapń, magnez, sód, żelazo i lit to dar ziemi Beskidu Sądeckiego kształtowany przez tysiące lat.
Pierwsi badacze zaintrygowani ich właściwościami przybyli z Lwowa i Krakowa. Zaopatrzeni w przyrządy pomiarowe i notatniki pojawili się tu w XVIII wieku i dokonali odkryć, które przerosły ich oczekiwania.

Najważniejsze daty

1547 r.
W dekrecie biskupa Samuela Maciejowskiego po raz pierwszy pojawia się nazwa „Krzenycze” – pierwotna nazwa Krynicy – ale lecznicze wody były tu znane znacznie wcześniej.

1788 r.
Prof. Baltazar Hacquet z Uniwersytetu Lwowskiego przeprowadza pierwsze analizy chemiczne krynickich wód. Nauka zaczyna potwierdzać to, co miejscowi wiedzieli od pokoleń.
1793 r.
Austriacki urzędnik Franciszek Stix von Saunbergen odkupuje grunty ze źródłami z przeznaczeniem na cele lecznicze. Krynica staje się uzdrowiskiem.

1808 r.
W Krynicy zostaje uruchomiona pierwsza rozlewnia wód mineralnych na ziemiach polskich. Kryniczankę rozlewano do kamionkowych naczyń, które podróżowały wyboistymi drogami Galicji. W 1810 roku sprzedano pierwszych 15 000 butli.
1808 r.
W Parku Słotwińskim powstaje najstarsza krynicka pijalnia Pijalnia Słotwinka, zwana pawilonem chińskim.

1866 r.
Powstają Stare Łazienki Mineralne – jeden z najważniejszych budynków uzdrowiskowej Krynicy.

1896 r.
W sercu krynickiego deptaka zostaje otwarta drewniana Pijalnia Główna – fundament tradycji, która trwa do dziś.

1912 r.
Prof. Rudolf Zuber, wbrew głosom sceptyków, rozpoczyna pierwsze głębokie odwierty w Krynicy. Jego projekt, wcześniej nazwany „zbrodnią przeciwko bezpieczeństwu zakładu”, przynosi odkrycie wody Zuber, która jest fenomenem na tle polskich wód leczniczych.

1971 r.
Na miejscu historycznej Pijalni Głównej zostaje wzniesiona nowa, modernistyczna budowla, która służy kuracjuszom do dziś, a fanów botaniki zachwyca kolekcją egzotycznych roślin.

2013–2014 r.
Gruntowna modernizacja Pijalni Głównej. Tradycja i nowoczesność biją tu z jednego źródła w efekcie tworząc to niesamowite miejsce.
Krynica-Zdrój ma swój rytm. Rano deptak należy do kuracjuszy z pijałkami w dłoniach. Wieczorem do gości, którzy przyjechali z powodu gór, a zostali dla leczniczych wód. Od dwóch stuleci to miasto żyje tym, co bije spod ziemi. My od pokoleń czerpiemy z tego samego źródła.
Współczesność
Uzdrowisko Krynica-Żegiestów dysponuje dziś kilkudziesięcioma ujęciami wody, z czego siedem stosuje się do kuracji pitnej. Jesteśmy właścicielem trzech pijalni, w których każdego roku przyjmujemy ponad 13 000 kuracjuszy z całej Polski i z zagranicy. Ale Kryniczanka to znacznie więcej. Naszą misją jest dostarczenie milionom Polaków najlepszej wody bez konieczności wyjazdu do uzdrowiska.
Kryniczanka, nasza woda na bazie Zdroju Głównego, dostępna jest dziś w całej Polsce w sklepach, aptekach i przez internet. Razem z Kryniczanką Active, Janem, Słotwinką i Zuberem tworzy zgraną rodzinę wód, które wyszły z krynickiego deptaku i trafiły do polskich domów, biur, plecaków i lodówek.

